Czytelnicy i krytycy! Ogłaszam, że: 1. W budowie angielska wersja strony.
Archiwum
14.04.2012
A'propos rozkładu dnia - z mojej, kociej perspektywy...
no więc przesada z tym lenistwem... Przecież ja myślę, obserwuję, poluję na rybiki cukrowe, walczę z niektórymi domownikami, jem, skaczę, penetruję zakamarki (jak ICH nie ma!). I to ma być lenistwo, też mi coś!
Sezon na rybiki się kończy, ale sezon na koty trwa. Strzeż się, kocurze ;).
OdpowiedzUsuńNo cóż, no cóż... rzeczywiście myśliwych jest coraz więcej... Lecz ofiar nie mało :-)
UsuńHe, he, uważaj catcather, bo zawsze się może zacząć sezon na Elmera...
Usuń